Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 maja 2012

Pół roku

Tytuł mów sam za siebie. Piszę pół roku i jestem szczerze zdziwiona, że aż tyle. Oczywiście dziękuję czytającym i komentującym, ale niestety, ja się do takich uroczystych przemówień nie nadaję. Lalkami zainteresowałam się gdzieś koło jesieni. Znalazłam adres jakiegoś bloga o lalkach i mnie wciągnęło. Z początku zajmowałam się odnową kilku oryginalnych lalek i klonów, które wygrzebałam z jakiegoś pudła. Przez pierwszy miesiąc zbierania tyle mogłam, bo lalki są hobby dosyć kosztownym i trzeba było sprawdzić czy "złapałam wirusa". I okazało się, że złapałam, a wtedy zaczęło się kupowanie przyswajanie wiedzy o lalkach, która błyskawicznie wchodziła do głowy. Teraz nie wyobrażam sobie normalnego funkcjonowania bez lalek. Hobby to nauczyło mnie chyba tylko jednej pożytecznej rzeczy, czyli sprawnego używania allegro. Poniżej zdjęcia przedstawiające kilka ważnych lalek i półkę, gdzie mieszka kolekcja, nie wiem czy zaliczać ją do małych czy dużych.Ostrzegam, może być dużo nieznanych pyszczków lalkowych, które na pewno doczekają się dokładniejszych opisów i zdjęć.

Moja pierwsza Barbioszka w życiu, chyba od cioci. Nie znam jej dokładnej nazwy, ale jest ona z 2006r. i miała w zestawie psa.

Pierwsza kupiona "za kolekcjonowania", Artsy fashionistas z wymienną głową.

I pierwszy trupek, czyli Barbie Cali Girl.Miałam trochę szczęścia i lalka ma swój oryginalny strój. Powyższe zdjęcie jest pierwszym na którym uchwyciłam jej kolor ust.

Pierwsza z moldem super star i na szczęście nie ostatnia. Winter Sport Barbie.

Totally Hair razy dwa! Lalka ta były moim marzeniem od początku kolekcjonowana marzeniem, a teraz są dwie...

I drugie marzenie, czyli Sparkle Eyes, która przybyła do mnie razem z totally hair.

Pierwsze Midge i Teresa, obie jeszcze nieopisane.

Pierwsze lalki kolekcjonerskie, zamieszkały u mnie na gwiazdkę.

Pierwsza monstera, czyli Operetta. Fryzura zmieniona, bo na oryginalną nie da się patrzeć.

I kolekcja w całej okazałości. Najwyższą półkę zajmują lalki "stojaczkowe", głownie kolekcjonerskie, niższą - trupki, a najniższą - fash i klony.


I na koniec moja Saba: