Pokazywanie postów oznaczonych etykietą monster high. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą monster high. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 września 2012

Powracam po wakacjach

Wiem, wiem. Nie było mnie długo. Po części mogę to usprawiedliwić obozem. Ale teraz wracam i postaram się regularnie dodawać nowe posty bo lalki gromadnie czekają na przedstawienie. Dzisiaj dwie monsterzyce kupione pod koniec czerwca. Dwupak Clowdeen&Howleen(?), został kupiony tylko ze względu na tą drugą, która według mnie jest po prostu przeurocza. Za Clowdeen nie przepadam, więc w przypływie ambicji artystycznej, mogę pokusić się o repaint i pozbawić oryginalnej fryzury. Ale żeby nie było kilka zdjęć fioletowowłosej paskudy,.
 
I urocza Hoowleen, też narażona na zmianę fryzury.


czwartek, 2 sierpnia 2012

Frania na plaży

  Dzisiaj obiecana sesja Franki na plaży. Nie mam co napisać. Uważam tylko, że Franie jest bardzo fotogeniczna. Więc zapraszam do oglądania zdjęć.
 
 I włazimy do wody.
A po zabawie wyglądamy tak:

piątek, 20 lipca 2012

Poznajcie Franię...

...A dokładniej szarą Franie Stein z serii Skull Shores...chyba. Frania kupiona bez okazyjnie, taki impuls. O dziwo, kiedy nie interesowało mnie jej kupno, była praktycznie w każdym sklepie z zabawkami i hipermarkecie. A w końcu musiałam ją kupić na allegro, bo wyparowała ze sklepów. Czekając na lalką przejrzałam masę zdjęć i uznałam, że pozbywam się skorupy z głowy i szramy z pyszczka. Poniżej lalka zaraz po przybyciu, w pudle.
 
A te zdjęcia robione już nad morzem, ale w pokoju, bo był fajny biały panel, idealnie nadający się na tło do sesji. Mam oczywiście sesję plażową, ale to w bliskiej przyszłości.
 I moje ulubione :)
 
I w roli bonusu, kilka takich "kolorowych" zdjęć.  

poniedziałek, 16 lipca 2012

Wróciłam, lenię się i przedstawiam monsterzycę...

Jak widzicie, wróciłam znad morza. Prawie cały czas padało, a jak nie padało to było zimno. Jednak mam kilka udanych zdjęć, które, niestety, nie zostaną na razie pokazane, po w kolejce czeka mnóstwo lalek. Na przykład, taka Spectra, czeka aż od dnia dziecka. Dzisiaj się doczekała. Spectra jest drugą - i nie ostatnią - monsterą w mojej kolekcji. Jak wygląda - widać na zdjęciach. Nie widać niestety tego, że włosy są bardzo dobrej jakości i można ją dosyć łatwo czesać. Poniżej parę zdjęć w jej oryginalnym stroju - podoba mi się "skórzany" materiał bluzki i prawdziwe łańcuszki.
Poniżej zabawa światłem słonecznym i przezroczystymi łapkami:
  A tu w drugim stroju:
Niedługo więcej monsterzyc!

środa, 23 maja 2012

...

Trzeba się zebrać! Ale łatwiej powiedzieć...Cóż wiadomo, nauczyciele przypomnieli sobie, że należy zrobić jeszcze mnóstwo klasówek i tym  podobnych. A mi słońce szkodzi, nic mi się nie chce, z pisaniem włącznie. Ale słoneczko jest dobre dla lalek, bo zdjęcia lepiej wychodzą. Dzisiejszą lalkę już znacie, moja monstera zmyła skorupę i ma teraz piękne, lekko kręcone włosy, a flesz fajnie podkreśla ich kolor. Część zdjęć robionych w samochodzie, część w ogrodzie i ubranku które porwała simbowej Evi. To dopiero jest chudzielec. Po tym myciu kudłów bardzo mi się spodobała, bo wcześniej była jakaś taka nie bardzo. Teraz obie z Opercią(bo tak ją lubię nazywać) czekamy na monsterową(lub nie) koleżankę.