Pokazywanie postów oznaczonych etykietą super star. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą super star. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 czerwca 2012

Głowa różowa i blondyna półłysa

No właśnie. Dzisiaj więc dwie lalki, zupełnie różne. Na pierwszy ogień idzie sea holiday barbie z 1993r. Lalka trafiła w  stanie "trup trupiasty": kudły obcięte brawie w całości, nóżki pogryzione, ale jakimś cudem zachowały się kolczyki. Kilka zdjęć obrazujących stan lalki:

Nogi:
Kudły od przodu:
I od tyłu:

O lalce mogę powiedzieć tyle, że ma śliczne oczka utrzymane w tonacji morskiej. Poniżej próba ogarnięcia włosów, metodą "na lakier".

Efekt marny i krótkotrwały. Na razie włosy związałam w krótkiego kucyka, ale mam w zamiarach reroot. I tu mam pytanie: gdzie można kupić włosy do rerootu -  chodzi mi zarówno o sklepy internetowe jak i normalne.  Kilka zdjęć barbioszki, która czeka tylko na włosy i nową fryzurę.
I druga lalka, a właściwe głowa. Czyli  różowy łepek wymienny. Sesja krótka i marnej jakości. Moim zdaniem głowa ma za krótkie włosy, która przez to łatwo się "rozczochrują". Ma za to ładne oczy, bo brązowe z szarm cieniem, a nie różowym, jak to ma miejsce  w przypadku 2/3 lalek, które można znaleźć na półce sklepowej. Ach... do tych oczu dodałabym rude włosy, kremowe usta. Rude do brązowego, wymysły co do łączenia kolorów. No cóż, zapraszam do oglądania zdjęć.
I drobna informacja:

Nie będzie mnie przez 2 tygodnie, licząc od 29 czerwca, wyjeżdżam na wakacje, nad morze.

piątek, 11 maja 2012

Barbie Rockers

 Lalek przybywa, a mnie się nie chce pisać. Ale się zebrałam i opisuję kolejnego trupa. Lalka przybyła baaardzo dawno, ale zidentyfikowałam ją zupełnie niedawno. Przechodząc do sedna: oto Barbie rockers, ale z drugiego wydania, tego, co łapkami machało z 1986r. z resztą z tego samego, co pierwsze. Poniżej zdjęcie internetowe lalki nowej i ślicznej:
zdjęcie internet

 A ty mój trupek. Brudna, śmierdząca, rozczochrana i ograbiona z oryginalnych ciuchów i biżuterii. Cudo! Jakby tego było mało, to niebieska część cieni prawie zupełnie wyblakły, a grzywka została tak przerzedzona, że nie dało się jej zaczesać, jak w oryginale. Dla zobrazowania zdjęcie:

I lalka już po zabiegach. Włosy są skrócone, ale jakoś to wygląda. Może kiedyś poprawię te cienie. Kiecka różowa, a co! tak żeby upodobnić do lalki "świeżyny". A zdjęć nie za dużo, bo mi się z lalką, tak jakoś średnio, pracowało.

niedziela, 22 kwietnia 2012

Barbie Pretty Heart

Witam i od razu się pochwalę. Zdobyłyśmy wicemistrzostwo województwa. I tyle w temacie meczu. Dzisiaj laleczka, która przybyła już dawno, razem z innymi trupami, brudnymi i śmierdzącymi. Pretty Heart pojawiła się w 1995r. w ubiorze różowym, według mnie, przesłodzonym. Tak wyglądała w pudle:
A tak wyglądała moja lalka, kiedy do mnie przybyła. Przerzedzone, rozczochrane włosy i masa brudu. Na szczęście nie została ograbiona z oryginalnych kolczyków.
Lalka przeszła typowe zabiegi odnawiające i jest już czysta i schludna. Na kila rzeczy nie mogłam nic poradzić, a dokładniej na odbarwienia na nodze, maleńką dziurkę, też na nodze, prawie niewidoczną plamkę na czole i bardzo rzadkie włosy, które na szczęście da się ułożyć i nic nie widać. Oczy lalki sa bardzo fajne, proste i mają tą uroczą kreseczkę na dole, taką ja u Capri.








środa, 14 marca 2012

Barbie Tottaly Hair 2

I jest. I to od tej samej sprzedającej. Szkoda tylko, że druga blondyna. Ta była, można powiedzieć, w lepszym stanie, bo posiada oryginalne kolczyki i pierścionek. Grzywkę też dłuższą. Więc mam teraz bliźniaczki, średnio podobne, bo zupełnie inaczej je wystylizowałam. Poniżej porównanie włosów pierwszej totally(po prawo) po zabiegach i drugiej przed zabiegami.
A tu od przodu. Chociaż miała dłuższą grzywkę, to była cała umorusana i zlepiona lakierem do paznokci. Przybyła ubrana w sukienkę, która cała się darła i po próbie przymierzenia poszły kolejne szwy. Więc na razie kiecunia właścicielki nie znajdzie.
Lalka dostała standardowe zabiegi na włosy, włącznie z czesaniem na mokro, kiedy wyszła jej 7(!) szczotek kudłów. Zamiast karbowania dostała proste włoski, które związałam w kucyk, bo tak lalce było bardziej do twarzy. Grzywka była przerzedzona i wycięta z boku. Ubranko dostała po prezentowanej ostatnio laleczce tylko, że spodnie ze skarpetami zmieniły się w rybaczki. I duuuuużo zdjęć:

























I na koniec małe porównanie obu lalek. Pa lewej karbowane włosy pierwszej, po lewo proste dzisiejszej.
Oprócz innej fryzury i biżuterii różnią się również oczyma. Pierwsza, po prawo ma oczy namalowane wyraźnie grubszą kreską, przez co oczy wydają się większe. Nie wiem która wersja oczu jest popularniejsza, ale obie mi się podobają.