Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sparkle Eyes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sparkle Eyes. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 kwietnia 2012

Sukienka dla Sparkle

 Jak wiadomo dawno temu przybyła do mnie sparkle eyes w stanie mocno przeżutym, ale w oryginalnej sukience "podstawowej". Jednak nawet po odnowieniu i rozczesaniu lalka nie dawała mi satysfakcji, więc zagoniłam rodzinkę do szycia falbanek. Myślę,że falbany w jakimś stopniu przypominają oryginalne, zwłaszcza ta mniejsza. Nie są jak w oryginalne na zatrzask, tylko na gumę. Na początek większa falbana.
 
To na ramieniu na 2 i 3 zdjęciu to mała falbanka, założona tak jak w oryginale. I teraz druga odsłona sukienki.

piątek, 2 marca 2012

Barbie Sparkle Eyes

W roku 1991 oprócz opisywanej wcześniej Totally Hair została wydana inna lalka, która również zdobyła wielką popularność. Była nią Sparkle Eyes, która różni się od innych lalek już na pierwszy rzut oka. Zamiast tęczówek w oczach posiada kryształki. Jej sukienka też się wyróżnia, jest to z pozorów "mała srebrna", posiada jednak różowe falbany w dwóch rozmiarach. Podobne rozwiązanie wykorzystano też w innych barbioszkach, których pewnie nie posiądę, a na pewno nie w oryginalnym stroju. Do tego miała róż pantofle i charakterystyczną biżuterię. Włosy do długie loki "rozłożone" w pudle, w taki sam sposób jak u np. serii holidays. Zdjęcie barbie w pudle z netu:

Dzięki oczkom i kiecce doczekała się wydania z dodatkowymi ciuszkami:

Została też wydana w wersji czarnoskórej, która różniła się headmoldem(klasyczna barbie posiadała headmold super star, cimnoskóra headmold Christie), ciemniejszym kolorem biżuterii i kryształkami w oczach(blondie posiadała niebieskie, murzynka zielone). Różni się również dostępnością, bo jest, za przeproszeniem, cholernie rzadka i na całym allegro nie mogę jej znaleźć. Zdjęcie z netu:
A moja została wypatrzona na all, w pewien zimowy wieczór w górach, u tej samej sprzedającej co Tottaly i sześć następnych lalek. Lala ma ciało TNT ze zgiętymi łapkami i headmold super star. Trafiła do mnie z kołtunem związanym tasiemką, z jednej strony przystrzyżoną grzywką, ale za to z oryginalnym kolczykiem( jednym niestety). Ale za to posiadała oryginalną kieckę, które, cóż, brakowało tylko falban! I jako jedyna z zakupionych miało buciki, nie wiem czy oryginalne.



Lalka przeszła wyczesywanie na mokro, trzy kąpiele, układanie grzywy, która z powodu ubytków musiała być zaczesana na bok i prostowanie kudełków. Ubranka oczywiście wyprane, ale brak falban mi doskwiera, więc mam tiul, dobre chęci i muszę tylko wykombinować jak się zabrać do falban. Póki co, lalka prezentuje się tak:

Dwa zdjęcia z serii: co się stanie jak zasłonimy flesz...