Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierwsze barbie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierwsze barbie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 grudnia 2011

Kolejna barbie

No to napiszę o następnej lalce.
Lalkę nazywam Villoetką, z powodu podobieństwa do bohaterki serialu "Ranczo". Violletka zakupiona w zestawie z
różowym rowerkiem i żeby mogła swobodnie jeździć miała od początku rozklekotane nogi. Przeszła, tak jak jej wszystkie koleżanki, zabiegi fryzjerskie i obecnie wygląda dosyć znośnie.
























Oczy lalki są w dwóch odcieniach jaskrawego błękitu i ozdobione są białymi punktami światła. Violletka ma dość długie i gęste rzęsy. Jej oczy ozdobione są aż trzema cieniami: jasnożółtym, jasnym malinowym i brokatowym. Usta są duże, uśmiechnięte i różowe, ich kontur zaznaczony jest ciemniejszym odcieniem różu.




































Lalka świetnie prezentuje się z rozwianymi włosami, koloru jak każdy widzi blond. Grzywka Violletki jest zaczesana na bok.

































Lala świetnie pozuje i dużo lepiej wygląda w plenerze.


















No tutaj Violletka w oryginalnej sukience pomysłu mojego. Zgadnijcie z czego wykonana jest kiecka?

Na tym zakończymy.

:)

środa, 28 grudnia 2011

Moja pierwsza barbie

Pierwszą barbie dostałam, o ile dobrze pamiętam kiedy miałam 5 lat. Była ubrana na sportowo i miała w zestawie psa z akcesoriami. Ubranka lalki chyba jeszcze mam ale nie jestem pewna gdzie są.

Barbie została umyta. Nadal ma swoją oryginalną fryzurę, czyli rozpuszczone blond włosy z warkoczykiem.















Barbie w balowej sukni siedzi sobie na choince
















Na spacerku w lesie... Był tam taki płot na którym można było świetnie lalki ustawić.

















Barbie ma zielonoszare oczyska ozdobione jasno brązowym cieniem. Usta pomalowane na naturalny, brązowawy kolor. lalka szczerzy się w przyjaznym uśmiechu pokazując białe ząbki. Na policzkach ma delikatne rumieńce koloru różowego. Dzisiejszej bohaterce bardzo do twarzy w kolorze czerwonym. Niestety zdjęcie robione przed myciem kudełków.


















Lalka ma bardzo fajne włosy, nie są one jednolite lecz mają drobne ciemniejsze i jaśniejsze pasemka. Można ją z łatwością czesać, bo włosy nie wplątują się w gumki o ogólnie dość łatwo się je układa.

















Basia(nie, nie ja, chodzi o lalkę) z rozwianymi włosami. Nie mogłam nie wstawić tego zdjęcia.


No i na tym dziś skończymy.
Postaram się niedługo przedstawić inne moje stare lalki.